« Aktualności

Najbliższy „piątek na Ficinusie”, 27 marca  będzie wstępem do Wielkiego Tygodnia i Świąt Wielkanocnych. Organizatorzy zapraszają na koncert muzyki i pieśni pasyjnych połączony z prelekcją ks. dra Adama Maliny z Katowic.  Tym razem zamiast kawy i kołocza na każdego uczestnika spotkania czeka pamiątka z Ficinusa.  Koncert odbędzie się w ramach cyklicznych spotkań „Twórczy piątek na Ficinusie”.

Cykliczne spotkania na Ficinusie, odbywające się w każdy ostatni piątek miesiąca to inicjatywa miasta, biblioteki miejskiej i parafii ewangelickiej, dotycząca promocji Kolonii Robotniczej „Ficinus” oraz szeroko pojętych tradycji śląskich.

Marcowe spotkanie rozpocznie się o godz. 17:00 w kościele ewangelickim, przy ul. Kubiny w dzielnicy Wirek. Będzie można wysłuchać koncertu organowego w wykonaniu rudzianina, zasłużonego obywatela miasta – Huberta Ratki.  Miłość do muzyki towarzyszy mu od najmłodszych lat. Jako kilkuletni chłopiec grał w wyobraźni na samodzielnie wykonanych organach z drewnianych żabek. Muzyka pozwoliła mu przetrwać chorobę i przeciwności losu. Hubert Ratka, dyrygent, autor opracowań  utworów na chóry mieszane i aranżacji, w 2012 r. obchodził 60-lecie pracy artystycznej i 65-lecie posługi jako organista.  Również w 2012 r.  rudzcy radni  przyznali mu tytuł „Zasłużony dla miasta Ruda Śląska”.

Koncert organowy przeplatany będzie występem chóru mieszanego „Słowiczek”, którego historia związana jest z kolonią robotniczą „Ficinus”. Chór w ubiegłym roku obchodził jubileusz 95-lecia. "Słowiczek" powstał w lutym 1919 roku. W chwili powołania liczył 51 członków, a prowadził go przez 41 Juliusz Kandziora – wybitny dyrygent i kompozytor. W pierwszym okresie działalności jego zadaniem było kultywowanie i pielęgnowanie polskiej pieśni. W latach 1930-1938 chór liczył 200 osób. Dzięki zaangażowaniu wszystkich członków w październiku 1938 roku otwarto Dom Śpiewaczy „Słowiczek”. Podczas okupacji chór zawiesił swoją działalność, ale już w marcu 1945 roku Nadzwyczajne Walne Zebranie reaktywowało zespół. Od lat 80-tych 2 osoby szczególnie zapisały się w historii ‘Słowiczka”: Henryk Iwan – prezes i Paweł Kotucha – dyrygent, który prowadził chór przez 25 lat. Chór brał udział w licznych konkursach wojewódzkich i ogólnopolskich, zajmując zawsze czołowe miejsca. Uczestniczył w przeglądach artystycznych i festiwalach, również zagranicznych trasach koncertowych, m.in. w Danii, Holandii, czy na Białorusi. Obecnie zespół liczy około 40 chórzystów. Dyrygentem jest Barbara Orlińska.

27 marca  na Ficinus zawitają także goście specjalni. Muzyczne doznania piątkowego wieczoru uzupełni wykład na temat muzyki pasyjnej księdza dra Adama Maliny, proboszcza parafii Ewangelicko Augsburskiej Zbawiciela w  Katowicach – Szopienicach. Ksiądz Adam  Malina jest członkiem Synodu Kościoła i Przewodniczącym Komisji ds. Liturgii i Muzyki Kościelnej, a także członkiem Komisji ds. Mediów. Od 2014 roku jest radcą Rady Synodalnej. Pełni również funkcję Przewodniczącego Redakcji Programów Religijnych Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego oraz Przewodniczącego Komisji Mediów Polskiej Rady Ekumenicznej. Jest Przewodniczącym Zarządu Oddziału Krajowego Światowej Federacji Luterańskiej oraz redaktorem naczelnym portalu luteranie.pl.

Gościem „twórczego piątku na Ficinusie”  będzie również Żeński Zespół Wokalny z Chorzowa, który koncertował już w Rudzie Śląskiej, m.in. wystąpił w Miejskim Centrum Kultury podczas koncertu  
z cyklu "Rudzkie Prezentacje Chóralne".

Koncert muzyki i pieśni pasyjnych to już drugie spotkanie z cyklu „Twórcze piątki na Ficinusie”. Spotkanie inaugurujące cykl odbyło się w ostatni piątek lutego i poświęcone było historii dzielnicy Wirek, a przede wszystkim Ficinusowi, jednemu z najstarszych zachowanych zespołów budownictwa patronackiego na Górnym Śląsku.

Osiedle to powstało w 1867 roku dla pracowników kopalni Gottessegen (obecnie kopalnia Pokój). Właścicielami kopalni byli przemysłowcy z rodu Donnersmarcków, którzy byli również fundatorami osiedla. Kolonia składa się z szesnastu domów i stanowi jeden z najstarszych zachowanych zespołów budownictwa patronackiego na Górnym Śląsku. Nazwano ją tak na cześć ważnego urzędnika górniczego, który był odpowiedzialny za jej budowę. Budynki Ficinusa w niczym nie przypominają typowych ceglanych śląskich familoków. Niezwykłość kolonii polega na użyciu jako budulca naturalnego piaskowca, pozyskiwanego z okolicznych kamieniołomów. W każdym budynku znajdowały się cztery mieszkania, a w nich: przedsionek, kuchnia i mały pokój. Ficinus miał charakter kolonii wiejsko - przemysłowej. Mieszkali w niej „górniko-rolnicy”, którzy na co dzień fedrowali węgiel, a w wolnym czasie uprawiali pola, znajdujące się za budynkami mieszkalnymi. Od 2006 r. Ficinus znajduje się na Szlaku Zabytków Techniki.

 

 

 

 

 

Wydarzenia

8 czerwca 2019 roku - INDUSTRIADA